08:  12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
07:  12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
06:  12 11 10 09 08 07 06 05 04 03 02 01
05:  12 11 10
odwiedzam
lao
jwn
igula
ona i jeż
wsobote
stuknięte 2
pstryk pstryk
pikselemalowane
savor-of-unexistence
   info
©Jotes 2005-2008
pomysł projekt wykonanie jotes | Kopiowanie szablonu bez wiedzy i zgody autora zabronione! | Zdjęcia podlegają prawu autorskiemu i jako takie są chronione mocą ustawy z dnia 4 lutego 1994r. "o prawie autorskim i prawach pokrewnych" (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 63). Dystrybucja bez wiedzy i zgody autora zabroniona.
   reszta
goście
grono
namiary
mail
forum
piszę
6195038


Link | 5-06-06 @ 13:19 | Komentuj (15)
Bo kiedy wszystko zaczyna się pieprzyć nalezy zacząć od nowa, po kolei.
Kiedy wszystko zaczyna się pieprzyć należy zacząć od nowa, po kolei...
Link | 9-06-06 @ 10:26 | Komentuj (8)
Bo najpierw on za nią chodzi, biega lata, a potem pogardliwie patrzy... C'est la vie.

Wczoraj znów widziałem ją,
Znowu była z innym...
Link | 18-06-06 @ 16:49 | Komentuj (4)
Wtym całym cyrku najdziwniejszy jest kolor biały, bo sumbolizuje czystość.

... a wódka taka zimna i pożywna ...

zdjęcie w gazecie, dorożka, balony i ksiądz
suknia i diadem, oj oj oj co to był za ślub.

Hey, 'manto'
Link | 20-06-06 @ 15:21 | Komentuj (5)
strowberry truskawko na pochmurne dni...

strawberry truskawkowe na pochmurne dni...
Link | 23-06-06 @ 20:47 | Komentuj (4)
A jak już sięzamkną nie będzie niczego...
A teraz nie będzie niczego. Niczego.
Link | 25-06-06 @ 13:42 | Komentuj (6)
W związku z tym, że wakacje udaję się na zasłużony odpoczynek. Znikam na czas jakiś. Bo kolonie. Bo może nawet coś więcej. Bo w końcu coś mi się należy. Wracam za miesiąc albo później, albo wcześniej. Deklaracji nie będzie. Bo tak najłatwiej zaprzeczyć samemu sobie. Zadaklerować i nie dotrzymać słowa.
A teraz plaża, słońce, dzieciaki, aparat i nieprzepsane noce, podkrążone oczy i zdarte gardło. Grafomania. Bez telewizji mam nadzieję, bez komputera mam nadzieję. I z telefonem. Tak, bo tam jest telefon. I ja będę czekał aż zadzwoni, wiesz?

Tymczasem, udanych wakacji Państwu życzę! Niech się państwo nie rozleniwi zanadto!
Link | 29-06-06 @ 11:27 | Komentuj (5)
Tak, relacja z placu boju.
Dzieciaki rozbrykane. Słońca brak jak do tej pory. Kadra. Jest. Oraz Natalia, która wygląda po prostu ślicznie [dlaczegóżby nie miała wyglądać ślicznie?]. Aparat na zębach dodaje jej tylko uroku.

Ja, dzieciaki, canon, pogoda, morze, niewyspanie, podkrążone oczy i wiczne pieczenie w ustach. Brak snu. Pragnienie. Stołówka kawaherbatacoktochce.
Jest dobrze. Dobrze, że jest dobrze.

[a i telefon jak się okazało działa.]